Gdyby z brylantów były me słowa.
Złożyć bym chciała z nich me życzenia
Dla Ciebie, Babciu, byś była zdrowa
Dziś, w dzień Twego imienia.
Ale że to są tylko skromne słowa,
Więc bądźże, Babciu, szczęśliwa i zdrowa!

Babciu droga, ukochana,
Nie bywaj nigdy stroskana!
Niech wdzięcznych wnuków koło
Zawsze wita Cię wesoło!
Niechaj w późne, setne lata
Dni Twe płyną w pomyślności,
Niech Ci radość życie splata,
Uciekają przeciwności!
Niech przez całe życie Twoje
W dom Twój płyną szczęścia zdroje!

Obyś, Babciu, zdrowa była
I szczęśliwie długo żyła,
Obyś zawsze mnie kochała!
Tego życzy wnuczka mała.

Chciałbym być dorosłym,
Pełnym wykształcenia,
By wierszem podniosłym
Złożyć Ci życzenia.
Będę nim na pewno,
Z czasem to się stanie,
Wtedy piosnkę rzewną
Złożę na wiązanie.
Zanim to nastąpi,
Czas upłynie duży.
Dziś słów myśl nie skąpi
I głowa nie służy.
Więc, Babuniu droga,
Nie gniewaj się może,
Że tylko do Boga
Westchnę dziś: Szczęść, Boże

Babunieczko ztota,
W jasny dziś poranek
Wre we mnie ochota
Złożyć życzeń wianek.
Żyj najdłuższe lata,
Niech Ci szczęście świeci
Na radość dla świata,
Dla wnuków i dzieci!
Pomyślności hojne
Niech Ci dają losy,
Niech będą spokojne
Twoje srebrne włosy!
Troska niech ucieka
Od Babuni lubej,
Niech Babcia doczeka
Z nas chwały i chluby!

Babciu droga, wnuczki Twoje
Życzą Ci dziś pomyślności,
Już przetrwałaś życia znoje,
Teraz pora szczęśliwości.
Ciesz się szczęściem swoich dzieci
I trzeciego pokolenia!
Niech nam długo jeszcze świeci
Gwiazda Twojego spojrzenia!
Dać nie mogę nic takiego,
Co by Ci wskazało,
Jak me serce kocha Babcię,
Jak Babcię kochało.
Składam tylko, droga Babciu,
W dzień Twego imienia
U stóp Twoich, z głębi serca,
Najszczersze życzenia.
Niechaj radość i pociecha
W Twoim sercu gości,
Bądź szczęśliwa i wnuczkowi
Nie odmów miłości!

Babciu droga, Babciu luba.
Ja Ci samych pociech życzę!
To mych życzeń pierwsza próba,
Więc ich wiele nie wyliczę:
Żyj, jak sama życzysz sobie,
A ja zawsze Boga proszę,
By to życie było Tobie
Rajem obfitym w rozkosze!